Twoje pytanie:
Twoje imię:
Adres e-mail:
Telefon kontaktowy:
   
Dobry Trener - poradnik #2
06-09-2016

Bycie trenerem to ogromna odpowiedzialność. Jest to praca, która nie polega na przykręcaniu w kółko tych samych śrubek przez osiem godzin na taśmie produkcyjnej. Osoba ubiegająca się o uprawnienia instruktora personalnego wpływa swoim zachowaniem i poczuciem własnej wartości na innych. Jest to poniekąd praca z zamiłowania i powołania w jednym, bo nie każdy może zostać takim trenerem, mimo że w każdej chwili można zapisać się na kurs trenera personalnego. I dosłownie może zrobić to każdy. Problem tkwi w innych sferach.

Osoba mająca pod swoimi skrzydłami grupę ludzi musi czuć się przede wszystkim pewnie. Bardzo istotna jest pewność siebie, bo jego decyzje będą miały wpływ na nastawienie ćwiczących a niekiedy nawet i na ich zdrowie. Wszystkie wydawane instrukcje oraz wskazówki powinny być klarowne i jak najjaśniej opisane przez instruktora. Na tym właśnie polega różnica między ćwiczeniami w samotności a z trenerem. Ludzie nie potrafią dobrać odpowiedniego treningu dla siebie, nie wiedzą jakie ćwiczenia będą dla nich najlepsze albo najważniejsze. Często biorą na swoje barki większy ciężar niż powinni, bo przecież wokół tyle ludzi, będą się śmiali jak podniosę tyle ile powinienem… Trener personalny to trudny zawód, bo w takich sytuacjach on musi to wszystko wiedzieć. Po pierwsze musi łagodnie przekonać ćwiczącą osobę, że ciężar przez niego zadany jest odpowiedni, że czynności, które on zaproponował będą lepsze od tych, które sobie ktoś tam wymyślił.

Inną równie istotną kwestią jest regulowanie tonu rozmowy. Kolejna twarz trenera – przyjaciel, który pomoże w potrzebie a w momencie rozsypki kopnie motywacyjnie w tyłek. Osoba ćwicząca nie może być rozpieszczana i głaskana po główce za każde dobrze wykonane ćwiczenie. Inaczej się człowiek czuje jak słyszy „było w porządku ale następnym razem się przyłóż bardziej”. Musi też umieć rozpoznać, gdy ćwiczący faktycznie coś z siebie daje, czy tylko udaje by mieć spokój od trenera. Takie sytuacje są trudne, bo w końcu trener dostaje pieniądze za to, by ślęczeć nad daną osobą. W takich momentach ćwiczący niekiedy czuje się jak szef: „ja płacę więc zrób tak, żeby te mięśnie rosły a ja popatrzę”. Takie zachowania są na porządku dziennym i trener powinien mieć też swoją godność i z takiego klienta zrezygnować.

 

 

Sklep trenera personalnego
RobertPiotrkowicz
Jestesmy tutaj aby Ci pomóc zadzwon do nas aby uzyskac wszystkie
potrzebne ci informacje
Telefon
+48 530 333 350